Wschodnia flanka NATO potrzebuje portów, nie tylko żołnierzy. Dlatego rozmawiamy w Waszyngtonie.


Partnerstwa transatlantyckie buduje się właśnie tak: poważni ludzie, prowadzący poważne rozmowy, we właściwych miejscach.

Spotkanie z kongresmenem @PeteSessions na Kapitolu było dokładnie taką rozmową. Legislator z autentycznym, wieloletnim dorobkiem w dziedzinie bezpieczeństwa europejskiego i współpracy transatlantyckiej, nie deklaratywnym, lecz merytorycznym. Rodzaj zaangażowania, które objawia się w szczegółach, w konsekwencji działania, w gotowości do poważnego zmierzenia się z tym, co rzeczywiście dzieje się na wschodniej flance NATO.

Takie amerykańskie zaangażowanie ma znaczenie. Teraz bardziej niż kiedykolwiek.

Polskę i Stany Zjednoczone łączy coś więcej niż sojusz. Łączy nas przekonanie o tym, jak powinna wyglądać silna i bezpieczna Europa, oraz wola, by ją naprawdę budować. Cegła po cegle. Port po porcie.

Dziękujemy za czas, otwartość i zaangażowanie.